Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<mwalle> benego matka znalazła mu w pokoju

2009-11-21 21:54:51 - ID:#1157
<mwalle> benego matka znalazła mu w pokoju bongo, i się go pyta po co mu pompka do penisa
<mwalle> tak go to dotknęło że wyciągnął gieta i przy niej zaczął palić
Źródło: http://bash.org.pl/580449


<Vince> słyszałem że dostałeś robote w sklepie muzycznym ;p
<mohave> taaa...szkoda gadac
<Vince> ?
<mohave> no np. dzisiaj przychodzi koleś ok. 40 i pyta sie "gdzie są plyty z dzisiejszą muzyką ?"
<mohave> no to mu mówie,on tam idzie,przegląda,i sie nie moze zdecydowac,to sie pytam czy mu pomoc
<mohave> a on ze tak,i pyta sie gdzie znajdzie plyty najlepszych raperow
<mohave> to pokazuje mu tam plyty Eminema,50 Centa i innych Rychów Pejów^^
<mohave> a on na to że to nie taka muzyka jakiej on szuka...
<mohave> chyba z 2h zesmy szukali tej "muzyki ktorej on szuka"
<mohave> wkońcu jest ! jest !znalazłem gdzies na magazyne plyte 2packa
<mohave> a on "OOOOO to jest to ,to 2Pack prawda ?!" mówie że ta
<mohave> no to idziemy do kasy płaci,jest ok,i juz mial wychodzic i ni z gruchy ni z pietruchy wali pytanie " A czy Biggie Smalls nadal toczy wojne z 2Packiem"
<mohave> myślałem że jebne i odpowiadam z pełną powagą "Nie,to wojna tak jakby już umarła" :D
Podczas gdy tankowałem auto przy dystrybutorze obok mały chłopiec zapytał mamę czy dziś on może zatankować. Matka oświadczyła, że tak po czym odebrała telefon, który się rozdzwonił w międzyczasie. Rozmawiająca kobieta nie zwracała uwagi na swojego synka, który wyciągnął pistolet w trakcie tankowania i oblał mnie całego benzyną, włącznie z twarzą. YAFUD
<mohave> wiesz za co najbardziej lubie Vinca ?
<3Z3CHI3L> no...nie :p
<mohave> mniej wiecej 2 miesiące przed wakacjami i Vince poszedl do tej od biologi poprawic jakis sprawdzian,a ona mu odpowiedziala ze spyta go na nastepnej lekcji z nami
<3Z3CHI3L> uhym..
<mohave> no i jest biologia ona zadaje mu pytania a on na każde "nie wiem"
<3Z3CHI3L> to zajebiście sie nauczył....
<mohave> a ona się go pyta "a co ty w ogole wiesz ?!"
<mohave> a ten zjeb do niej "wiem,że tanio skóry nie sprzedam !"
<3Z3CHI3L> :D
<krejzolka> mój mąż to świr, gdy raz sie obudziłam w nocy to on mnie penisem po czole pukał...
<krejzolka> na dodatek powiedział że on zawsze tak robi.. co mam robić??
<alig88> to mu otwórz...
Witam szanownych panów,


Odnalazłem pewien cytat na waszej stronie, a właściwie http://pr0n.pl/29737 . Jest to cytat wyciągnięty z dyskusji na forum, a dokładniej z http://forum.gmclan.org/index.php?showtopic=20097&st=0&start=0. Brałem w tej dyskusji udział jako "Krajowa Rada Stolarzy". Porównując dwie wersje można zauważyć iż fragment mojej wypowiedzi (tzn. "<Japanastache> Oficjalna gra komputerowa o tobie.") w cytacie jest podpisany jako zupełnie inna osoba, czyli Japanstasiu, mimo że ja jestem autorem tej wypowiedzi i powinno wyglądać tak: "<Krajowa Rada Stolarzy> Oficjalna gra komputerowa o tobie.". Nie uważam tego za zwykłą pomyłkę, bowiem osobnik tak nazwany występuje w dyskusji znacznie później, i na zupełnie innej stronie, więc niemożliwym jest że ktoś się po prostu zagapił. Wręcz śmiem twierdzić że doszło do jawnej dyskryminacji wobec mnie, z powodu przynależności mojej do grupy, której cały gmclan.org nienawidzi i dyskryminuje.

Mógł ten ktoś przynajmniej pominąć moją wypowiedź, ale nie dość że zmienił autora wypowiedzi, to jeszcze śmiał opublikować "własną wersję wydarzeń" do internetu. Takie zachowania są karygodne i uderzają w mnie i moją historię, a także historię całej mojej rodziny, ponieważ ktoś miał zachciankę zamazać moją twórczość tak, by cała pamięć o mojej osobie poszła w niebyt, i poświadczyć nieprawdę wysyłając kłamliwy i obrazoburczy cytat. Ja, człowiek z krwi i kości, zostałem poniżony, a inny osobnik może teraz żerować na moim poście i popisywać się wśród kolegów i koleżanek, rodziny, ojców i matek że znalazł się w cytacie w tak opiniotwórczym serwisie jakim jest pr0n.

Dlatego proszę redakcję pr0na o modyfikację cytatu lub podjęcia jakiejkolwiek działalności by w przyszłości takie posty nie trafiały na łamy serwisu, gdyż każdy człowiek jest równy i należy się mu taki sam szacunek jak każdemu innemu.

Z poważaniem, Krajowa Rada Stolarzy. I niech was szatan błogosławi.