Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Tija: dobrze że nie masz ściąg...

2009-11-19 21:19:44 - ID:#1148
Tija: dobrze że nie masz ściąg
spider: czemu dobrze?
Tija: bo nie wiadomo gdzie on patrzy :D bo ten koleś ma zeza rozbieżnego :D
Tija: i w zeszłym roku siedząc przy biurku powiedział
Tija: pan z ostatniej ławki ten który ściąga proszę wstać i wyjść z sali, wstało dwóch spod ściany i spod okna xD
Źródło: http://pr0n.pl/29974


<Killa> Wojtek to jest w ogóle patologiczny człowiek
<Killa> Umówił się ze swoją kiedyś, miał wsiąść do busa, gdy ona już była w środku
<Killa> No i wsiadł, patrzy- Karolina zdenerwowana gada z jakimś facetem
<Killa> Więc podchodzi do kolesia, łapie za głowę, uderza nią o szybę
<Killa> Poprawia z pięści i pyta czego chce
<Killa> Na co ten, wystraszony, że bilety sprawdza ;D
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<i> akcja na weselu kuzynki, ksiądz pyta pana mlodego, chlop dobrze zestresowany
<ksiadz> Jak ma Pan na imię?
<pan mlody> yyyyy
<ksiadz> Jak ma Pan na imię?
<pan mlody> hmhmm
<ksiadz> no Jak ma Pan na imię?
<pan mlody> Pan ma na imię Jezus.
pół kościoła leżało na ziemi :D
<Mort> jadę autobusem, trochę ludzi jest, przede mną siedzi koleś, czyta jakieś notatki
<Mort> nad nim stoi taka pink power dziewczyna, solara, pępek na wierzchu, z wielką złotą torbą i co przy mocniejszym bujnięciu typ dostawał tą torbą w głowę
<Mort> koleś po nastym razie patrzy na nią, ona nic bo smsa pisze, no to wstał, myślę będzie dym, ale on z uśmiechem „Jak mogłem nie ustąpić pani miejsca” !!
<Mort> laska z głupim tekstem, że nie trzeba, ale siada, a on wtedy „przecież dla kobiety w ciąży musi się znaleźć miejsce” i panna cala czerwona się zrobiła i coś tam mówi, że wcale nie jest w ciąży, a on, że przecież brzuszek już widać, o miesiąc się pyta, chłopiec, czy dziewczynka, czy imię wybrane, aż się pół autobusu zainteresowało
<Mort> panna wytrzymała dwa przystanki i ze łzami w oczach wysiadła :]
<+natja> ja tu siedze 8-16
<+natja> i dzis jest ostatni dzien kiedy nie ma szefa
<+natja> ale to w sumie dobrze
<+natja> bo juz mnie oczy ostatnio bola od grania
<+natja> ;)
<@spider> hehe
<+deemixx> hehe