<i> Dyskoteka. Do kolegi podchodzi jakaś dziewczyna
2009-11-18 12:27:42 - ID:#1132
<i> Dyskoteka. Do kolegi podchodzi jakaś dziewczyna
<ona> hej czym przyjechałeś?
<kolega> trójką
<ona> Audii czy Golfem?
<kolega> tramwajem trójką, idiotko!
Źródło: http://bash.org.pl/579910<ona> hej czym przyjechałeś?
<kolega> trójką
<ona> Audii czy Golfem?
<kolega> tramwajem trójką, idiotko!
<Kaska> Ej kochanie jesteś w domu?
<Rudek> Nie poszedłem z kolegami na piwo
<Kaska> To jakim cudem do mnie odpisujesz?
<Rudek> BO MI SMSA WYSYLASZ IDIOTKO!!
<Kaska> ahaaa...
<Rudek> Nie poszedłem z kolegami na piwo
<Kaska> To jakim cudem do mnie odpisujesz?
<Rudek> BO MI SMSA WYSYLASZ IDIOTKO!!
<Kaska> ahaaa...
<misiek> byłem wczoraj na dyskotece poznałęm laske i zrobilem wczoraj to czego mówiłem, że z dziewczyną nie zrobie
<zibi> no w końcu któraś zrobiła ci loda?
<misiek> taaa, w kiblu
<zibi> no ale ogólnie dobrze było?
<misiek> tak tylko musiałem się spuścić do zlewu
<zibi> to nie miałeś gdzie?
<misiek> ale z ciebie cham, nie będę się spuszczał dziewczynie na twarz, szacunku troche
<zibi> podsumujmy, ledwo poznana dziewczyna na dyskotece robi ci laske w kiblu, bez kitu troche szacunku się jej należy...
<zibi> no w końcu któraś zrobiła ci loda?
<misiek> taaa, w kiblu
<zibi> no ale ogólnie dobrze było?
<misiek> tak tylko musiałem się spuścić do zlewu
<zibi> to nie miałeś gdzie?
<misiek> ale z ciebie cham, nie będę się spuszczał dziewczynie na twarz, szacunku troche
<zibi> podsumujmy, ledwo poznana dziewczyna na dyskotece robi ci laske w kiblu, bez kitu troche szacunku się jej należy...
<i> Jade tramwajem, wbija jakaś dziewczyna tak na oko z 16 lat, i zaczyna grac na takim śmiesznym instrumencie
<i> gra i prosi o pieniądze, za jakieś 10 sekund coś jej dzwoni w kieszeni, ja się spojrzałem a ona wyjmuje iphone.. o_O.
<i> gra i prosi o pieniądze, za jakieś 10 sekund coś jej dzwoni w kieszeni, ja się spojrzałem a ona wyjmuje iphone.. o_O.
<dz> Mam pytanie do chłopaka, w miare normalnego. Czy tylko wygląd się liczy, i to czy dziewczyna ma czym oddychać?
<ja> Pojemność płuc raczej nie ma wielkiego znaczenia.
<ja> Pojemność płuc raczej nie ma wielkiego znaczenia.
<Killa> Wojtek to jest w ogóle patologiczny człowiek
<Killa> Umówił się ze swoją kiedyś, miał wsiąść do busa, gdy ona już była w środku
<Killa> No i wsiadł, patrzy- Karolina zdenerwowana gada z jakimś facetem
<Killa> Więc podchodzi do kolesia, łapie za głowę, uderza nią o szybę
<Killa> Poprawia z pięści i pyta czego chce
<Killa> Na co ten, wystraszony, że bilety sprawdza ;D
<Killa> Umówił się ze swoją kiedyś, miał wsiąść do busa, gdy ona już była w środku
<Killa> No i wsiadł, patrzy- Karolina zdenerwowana gada z jakimś facetem
<Killa> Więc podchodzi do kolesia, łapie za głowę, uderza nią o szybę
<Killa> Poprawia z pięści i pyta czego chce
<Killa> Na co ten, wystraszony, że bilety sprawdza ;D

