Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<phx> nie ma to jak mieć otwartych naraz 50 zakładek

2009-11-18 01:04:16 - ID:#1129
<phx> nie ma to jak mieć otwartych naraz 50 zakładek
<phx> jakaś pierdolona reklama glosowa poleci w jednej z nich i szukaj teraz w której
Źródło: http://bash.org.pl/579733


<walisz_konia_klawiatura> nie ma to jak mieć otwartych naraz 50 zakładek z redtube
<walisz_konia_klawiatura> jakaś babka zaczyna krzyczeć i szukaj teraz w której
Mieszkałam z moim narzeczonym od 2 lat. Od roku mieliśmy pewien problem, mianowicie "opadał" mu w każdej pozycji, chyba, że to ja byłam na górze. Porozmawiałam z koleżanką i poleciła mi szczerą rozmowę z chłopakiem i wizytę u psychologa. Kiedy powiedziałam mu delikatnie, że mi to przeszkadza a sam seks stał się nudny, obraził się i wyszedł z mieszkania. Nie wrócił na noc, nie odbierał telefonów. Kiedy wróciłam zdenerwowana z uczelni, nie było ani jednej jego (ani naszych wspólnych) rzeczy. Na lodówce znalazłam kartkę, że szuka namiętnej i kochającej kobiety, którą widocznie nie jestem oraz poprosił o zwrot pierścionka zaręczynowego pocztą. Teraz to ja będę potrzebowała wizyty u psychologa... YAFUD
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
<Vince> słyszałem że dostałeś robote w sklepie muzycznym ;p
<mohave> taaa...szkoda gadac
<Vince> ?
<mohave> no np. dzisiaj przychodzi koleś ok. 40 i pyta sie "gdzie są plyty z dzisiejszą muzyką ?"
<mohave> no to mu mówie,on tam idzie,przegląda,i sie nie moze zdecydowac,to sie pytam czy mu pomoc
<mohave> a on ze tak,i pyta sie gdzie znajdzie plyty najlepszych raperow
<mohave> to pokazuje mu tam plyty Eminema,50 Centa i innych Rychów Pejów^^
<mohave> a on na to że to nie taka muzyka jakiej on szuka...
<mohave> chyba z 2h zesmy szukali tej "muzyki ktorej on szuka"
<mohave> wkońcu jest ! jest !znalazłem gdzies na magazyne plyte 2packa
<mohave> a on "OOOOO to jest to ,to 2Pack prawda ?!" mówie że ta
<mohave> no to idziemy do kasy płaci,jest ok,i juz mial wychodzic i ni z gruchy ni z pietruchy wali pytanie " A czy Biggie Smalls nadal toczy wojne z 2Packiem"
<mohave> myślałem że jebne i odpowiadam z pełną powagą "Nie,to wojna tak jakby już umarła" :D
<i> na lekcji fizyki profesor przeprowadza doświadczenie z transformatorem,który głośno buczał
<i> nagle pewna dziewczyna się odzywa:
<Magda> panie profesorze, dlaczego on tak głośno buczy??
<profesor> jak byś miała 50 okresów na minutę to też byś tak głośno buczała
<i> mina reszty bezcenna