<frito> no pokaz xD
2009-11-15 10:02:59 - ID:#1102
<frito> no pokaz xD
<laska> co pokazać?
<frito> zdjecia
<laska> pod jednym warunkiem?
<frito> jakim?
<laska> przerobisz mnie na sexbombe na tamtym zdjeciu?
<frito> z pustego i salomon nie naleje...
<laska> swinia :/
Źródło: http://bash.org.pl/579268<laska> co pokazać?
<frito> zdjecia
<laska> pod jednym warunkiem?
<frito> jakim?
<laska> przerobisz mnie na sexbombe na tamtym zdjeciu?
<frito> z pustego i salomon nie naleje...
<laska> swinia :/
<maxis> no i powiedziała że się spotkamy pod warunkiem że jej nie będę próbował zaciągnąć do łóżka
<adam> i co? zgodziłeś się?
<maxis> no, a ze ja dotrzymuje słowa to zrobiliśmy to na podłodze
<adam> i co? zgodziłeś się?
<maxis> no, a ze ja dotrzymuje słowa to zrobiliśmy to na podłodze
<Ola> No i kamil to meska szowinistyczna swinia tak jak myslalam...
<Basia> Dlaczego ? Co sie stalo ?
<Ola> No bo wczoraj bylismy na tym ognisku, wszystko ladnie pieknie
<Ola> az w pewnym momencie zlapal mnie,przytulil, wyjal ze spodni portfel i zazyczyl sobie zdjecie...
<Basia> No to co, pewnie chcial sobie wlozyc do portfela na pamiatke
<Ola> nie. Z portfela wyjal gumke i chodzilo mu o zdjecie majtek...
<Basia> Dlaczego ? Co sie stalo ?
<Ola> No bo wczoraj bylismy na tym ognisku, wszystko ladnie pieknie
<Ola> az w pewnym momencie zlapal mnie,przytulil, wyjal ze spodni portfel i zazyczyl sobie zdjecie...
<Basia> No to co, pewnie chcial sobie wlozyc do portfela na pamiatke
<Ola> nie. Z portfela wyjal gumke i chodzilo mu o zdjecie majtek...
<hitlerowiec> Dokumenty Prosze...
<karol wojtyla> O jezus! Zapomnialem dokumentów! Prosze nie zabijaj mnie!
<hitlerowiec> Wiesz jakie sa zasady - tutaj laduje magazynek
<i>nagle z nieba schodzi anioł
<anioł>Prosze! Nie zabijaj go to dobry czlowiek, on nie bawem zostanie papieżem!
<hitlerowiec> Ta? No okej, nie zabije go pod warunkiem ze będe nastepnym.
<karol wojtyla> O jezus! Zapomnialem dokumentów! Prosze nie zabijaj mnie!
<hitlerowiec> Wiesz jakie sa zasady - tutaj laduje magazynek
<i>nagle z nieba schodzi anioł
<anioł>Prosze! Nie zabijaj go to dobry czlowiek, on nie bawem zostanie papieżem!
<hitlerowiec> Ta? No okej, nie zabije go pod warunkiem ze będe nastepnym.
<Karol> Ej a sniezka to miala zycie i orgietaka i zasowali na nia xD
<Vernita> ona tam te krasnoludki ujeżdżała co nie? haha!
<Vernita> oł yeaaah :D fajnie miała :D
<Vernita> tylko same przesiadki albo na każdy dzień tygodnia inny
<Karol> Dajesz gapciu dajesz no i znow guma Ci sie zsunela xD
<Vernita> no i ze śnieżki, gapcia i zsuniętej gumy powstał Tomcio Paluch i Calineczka buahaha xD
<Vernita> Ksiaże się nie spisał to krasnoludki ujeżdżała
<Vernita> a Ty sobie wyobnrażasz jakiego moze miec taki krasnoludek? 3 cm? xD
<Karol> Normalnego ;p
<Vernita> ta.. to by chyba na nim chodził bo by miał nogi krótsze
<Karol> O tam no ale jak 7 naraz to wiesz mocne doznania xD
<Vernita> 7*3=21...czyli jak by wszystkie na raz nie wiem jakim cudem to by było jakoś tak normalnie xDD
<Karol> A czerwony kapturek? Oj ta to wilka dymala xD
<Vernita> a myśliwy to babcie tegocił :d
<Karol> No a babci ja chce z lufki z lufki xD
<Karol> No z karabinu babcia lubila jak wystrzeli xD
<Vernita> haha w jedną dziurke to co trzeba a w drugą karabin <lol2>
<Vernita> jak wytrzeliło to babcia sie gieła :D
<Karol> A wiesz ze ta co spala na ziarnku grochu to onanistka byla xD
<Vernita> serio? nie gadaj :D
[czytaj dalej...]
<Vernita> ona tam te krasnoludki ujeżdżała co nie? haha!
<Vernita> oł yeaaah :D fajnie miała :D
<Vernita> tylko same przesiadki albo na każdy dzień tygodnia inny
<Karol> Dajesz gapciu dajesz no i znow guma Ci sie zsunela xD
<Vernita> no i ze śnieżki, gapcia i zsuniętej gumy powstał Tomcio Paluch i Calineczka buahaha xD
<Vernita> Ksiaże się nie spisał to krasnoludki ujeżdżała
<Vernita> a Ty sobie wyobnrażasz jakiego moze miec taki krasnoludek? 3 cm? xD
<Karol> Normalnego ;p
<Vernita> ta.. to by chyba na nim chodził bo by miał nogi krótsze
<Karol> O tam no ale jak 7 naraz to wiesz mocne doznania xD
<Vernita> 7*3=21...czyli jak by wszystkie na raz nie wiem jakim cudem to by było jakoś tak normalnie xDD
<Karol> A czerwony kapturek? Oj ta to wilka dymala xD
<Vernita> a myśliwy to babcie tegocił :d
<Karol> No a babci ja chce z lufki z lufki xD
<Karol> No z karabinu babcia lubila jak wystrzeli xD
<Vernita> haha w jedną dziurke to co trzeba a w drugą karabin <lol2>
<Vernita> jak wytrzeliło to babcia sie gieła :D
<Karol> A wiesz ze ta co spala na ziarnku grochu to onanistka byla xD
<Vernita> serio? nie gadaj :D
[czytaj dalej...]
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D

