Wchodzę pod prysznic o...
2009-11-13 00:55:14 - ID:#1086
<Jahim> Wchodzę pod prysznic o 12:00 odkręcam wodę a tu ukrop i kurek odpada. Woda taka gorąca, że odskakuję i walę się ręką o szybę. Palec rozcięty. Po kąpieli wracam do pokoju po ciemku walę głową o drzwi bo otwarte w połowie. Podchodzę do kompa i okazuje się, że tata wyłączył kompa listwą bo mu hałasował a ja wypracowanie z jacka soplicy tam mialem nieskończone ktore pisalem 2 godziny. Teraz piszę na nowo
<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!
Źródło: http://www.kretyn.com/51726<Jahim> Piątek 13go czas zacząć!
Obudziłam się ostatnio po imprezie na kacu z potrzebą wzięcia prysznica. Okazało się, że odłączyli mi wodę bo grzebali coś przy wodociągach. Poszłam więc do sklepu po baniak wody, żeby mieć chociaż na kawę. Kiedy wróciłam z 5 litrowym baniakiem woda już działała. Wyłączyli za to prąd. YAFUD
<Krecik> Do pojemnika leci woda z dwóch kranów. Z jednego leci woda +15*C a z drugiego woda o temp. -15*C. jaka jest temperatura wody w zbiorniku? ;>
<Dragon> 15*C, bo woda o temperaturze -15*C jest lodem i nie leci :).
<Krecik> Ty szmato
<Krecik>Nienawidzę Cię.
<Krecik>Chcę żebyś umarł.
<Dragon> 15*C, bo woda o temperaturze -15*C jest lodem i nie leci :).
<Krecik> Ty szmato
<Krecik>Nienawidzę Cię.
<Krecik>Chcę żebyś umarł.
Parę miesięcy temu zdarzył się najpiękniejszy dzień mojego życia. Mój chłopak mi się oświadczył! Byłam bardzo szczęśliwa ,bo zaczynało się od związku na odległość i bałam się, że szybko się skończy. Dzisiaj przy kąpieli zauważyłam, że coś jest nie tak z pierścionkiem. Od wewnątrz zrobił się zielonkawy, a przy brzegach odpadały maleńkie srebrne drobinki. Pojechałam do jubilera, który stwierdził, że pierścionek kosztował mniej niż DZIESIĘĆ ZŁOTYCH i nie był nawet ze srebra. Malo tego, jubiler, nie kryjący rozbawienia podczas oględzin pierścionka, wybuchnął głośnym śmiechem kiedy wychodziłam... YAFUD
Mój ojciec z natury jest strasznym kawalarzem. Zawsze gdy wychodzę gdzieś na imprezę knuje co by tu zrobić ,żeby mi dokuczyć. Postanowiłem dwa z tych " Fantastycznych " pomysłów przedstawić.
Po jednej imprezie dość konkretnie poszedłem w tango i aby uniknąć konfrontacji wchodziłem do domu po ciemku. Jakim zaskoczeniem dla mnie było gdy wchodząc po schodach potknąłem się na celowo ustawiony kosz na pranie, łapiąc szybko czego się popadnie wdepnąłem w koszyk na klamerki. Skutkiem tego wyczynu był wybity a raczej mocno ukruszony ząb , moja matka musiała wymuszać od ojca aby to on pokrył stratę w moim uzębieniu.
Drugim jak nazwał to mój znajomy " Majstersztykiem " było wejście z moją mamą w układ.
Kumplowi urodziło się dziecko - co tu dużo mówić było dojść konkretnie i na moje nieszczęście pamiętam całą imprezę ale po wejściu do domu całkowicie urwał mi się film.
Wstaje rano tj 15:00 , pierwszym szokiem było to ,że spałem w płaszczu , butach, rękawiczkach i pełnym osprzęcie który używa się na przełomie Listopada z otwartym parasolem w ręce. Doprowadziłem się do stanu używalności, schodzę na parter ojciec z kamienna miną stwierdził ,że przesadziłem tym razem i mam się zastanowić nad swoim zachowaniem bo nie jestem już 16 latkiem. Byłem w delikatnym szoku bo pomimo ,że nie pamiętam wejścia do domu przeważnie niczego głupiego po alkoholu nie robię. Ojciec nakazał mi przeprosić mamę jak wróci do domu i błagać ją o przebaczenie. Pełen szoku i obaw przepytałem go na szybko co się stało. On stwierdził ,że wszedłem do ich sypialni i " Dałem upust moczu " na parkiet. Wooot?! Nigdy w życiu!, biegnę na górę sprawdzić fakt, w koszu na pranie 10 ręczników wszystkie strasznie mokre. Dodatkowo w sypialni rodziców strasznie śmierdziało Piwem. Mama wróciła. Z płaczem w oczach 23 letni facet ( Ja ) kładę się na kolanach i przepraszam ją za swoją głupotę przy jej koleżance z która była na spacerze.
Okazało się ,że jak wróciłem wziąłem prysznic a ojciec gdy ja poszedłem spać stwierdził ,że zrobi mi malutki kawał. Ubrał mnie w moje ciuchy na szybko pozakładał mi jakieś dodatkowe czapki i uznał ,że fajnie będzie sfabrykować dowody razem z kochaną małżonką wrzucili czyste ręczniki do kosza na pranie, zalali je wodą a dla pełni realizmu ojciec wylał piwo w sypialni. YAFUD

