<PHmaster> Im więcej się uczysz, tym więcej umiesz
2009-11-12 13:02:15 - ID:#1080
<PHmaster> Im więcej się uczysz, tym więcej umiesz
<PHmaster> Im więcej umiesz, tym więcej wiesz
<PHmaster> Im więcej wiesz, tym więcej musisz zapamiętać
<PHmaster> Im więcej pamiętasz, tym więcej możesz zapomnieć
<PHmaster> Im więcej zapomnisz, tym mniej umiesz
<PHmaster> I tak na zasadzie przechodniości implikacji możemy stwierdzić, że
<PHmaster> Im więcej się uczysz, tym mniej umiesz
Źródło: http://bash.org.pl/577897<PHmaster> Im więcej umiesz, tym więcej wiesz
<PHmaster> Im więcej wiesz, tym więcej musisz zapamiętać
<PHmaster> Im więcej pamiętasz, tym więcej możesz zapomnieć
<PHmaster> Im więcej zapomnisz, tym mniej umiesz
<PHmaster> I tak na zasadzie przechodniości implikacji możemy stwierdzić, że
<PHmaster> Im więcej się uczysz, tym mniej umiesz
<gen>Stary muszę zmienić neta
<Pacek>po co Ci więcej? przecież masz 50Mb
<gen>ale nie na szybszego, na wolniejszego - bo obczaj, przychodzi do mnie dziewczyna i ściągamy jakiś film no i póki się nie ściągnie to wiesz, takie tam gierki. No i nawet jak wybiorę jakiegoś BRipa w zajebistej jakości to się ściąga jakieś 5 minut...
<Pacek> Tobie więcej nie potrzeba
<Pacek>po co Ci więcej? przecież masz 50Mb
<gen>ale nie na szybszego, na wolniejszego - bo obczaj, przychodzi do mnie dziewczyna i ściągamy jakiś film no i póki się nie ściągnie to wiesz, takie tam gierki. No i nawet jak wybiorę jakiegoś BRipa w zajebistej jakości to się ściąga jakieś 5 minut...
<Pacek> Tobie więcej nie potrzeba
<Topic> Jak się masturbować?
<House MD>najlepiej będzie ,oczywiści jeśli masz prostownik w domu ,robisz tak, bierzesz klemy zaciskasz na swoich warach sromowych ,tylko trzeba pamiętać ,że czerwonym zaciskiem łapiesz wary po prawej stronie (sromie) a po lewej chwytasz czarnym , jeśli Ci się pomyli to będzie lekkie spięcie ,polecą iskry i czupryna na piczy Ci się zapali. Pomocnikiem w tym zadaniu może być kolega ,który w między czasie będzie wykręcał Ci suty i kopał w cycki.
<House MD>najlepiej będzie ,oczywiści jeśli masz prostownik w domu ,robisz tak, bierzesz klemy zaciskasz na swoich warach sromowych ,tylko trzeba pamiętać ,że czerwonym zaciskiem łapiesz wary po prawej stronie (sromie) a po lewej chwytasz czarnym , jeśli Ci się pomyli to będzie lekkie spięcie ,polecą iskry i czupryna na piczy Ci się zapali. Pomocnikiem w tym zadaniu może być kolega ,który w między czasie będzie wykręcał Ci suty i kopał w cycki.
<MiFlo> taa... ja ci powiem lepiej, rok temu na wakacje kuzyn z ameryki przyleciał do mojej rodzinki
<MiFlo> no to zabrałem go na imprezę, no ale był jeden problem, mianowicie umiał może z 3 słówka po polsku (dzień dobry, dziękuje, kurwa)
<MiFlo> siedzimy sobie przy stole i ten do mnie gada że jak jest po polsku czy chcesz ze mną zatańczyć
<MiFlo> no to ja tak myślę i mu odpowiadam "Chciałbym cię przelecieć"
<MiFlo> powtórzył to parę razy przy nas (usiłowaliśmy spokój zachować) i podszedł do takiej nawet niezłej laski
<Rabitt> no to niezłego liścia dostał...
<Monia> Ja to osobiście bym zabiła :)
<MiFlo> ano właśnie w tym problem że nie
<MiFlo> rano go ta panienka autem pod dom podwiozła...
<MiFlo> no to zabrałem go na imprezę, no ale był jeden problem, mianowicie umiał może z 3 słówka po polsku (dzień dobry, dziękuje, kurwa)
<MiFlo> siedzimy sobie przy stole i ten do mnie gada że jak jest po polsku czy chcesz ze mną zatańczyć
<MiFlo> no to ja tak myślę i mu odpowiadam "Chciałbym cię przelecieć"
<MiFlo> powtórzył to parę razy przy nas (usiłowaliśmy spokój zachować) i podszedł do takiej nawet niezłej laski
<Rabitt> no to niezłego liścia dostał...
<Monia> Ja to osobiście bym zabiła :)
<MiFlo> ano właśnie w tym problem że nie
<MiFlo> rano go ta panienka autem pod dom podwiozła...
<Zenoo> Dlaczeo ty sie właściwie uczysz po nocach? W dzień ci czasu nie starcza czy co?
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
<Pasi> Na Grzegórzeckim - "zima jak zwykle zaskoczyła drogowców", więc nic szczególnego. Oprócz gigantycznych ilości brunatnego syfu i całej masy zjebów, którzy koniecznie muszą się wpierdolić na rondo (=zablokować je skutecznie) "bo im się spieszy".
<manwe> mhm
<Pasi> Im bardziej świadomie jeżdżę, tym bardziej mam ochotę wozić kawał cięzkiego żelastwa i napierdalać pojebom po maskach i łbach.
<manwe> Budzi się w Tobie prawdziwy kierowca; jeszcze przed otrzymaniem prawka ;]
<manwe> mhm
<Pasi> Im bardziej świadomie jeżdżę, tym bardziej mam ochotę wozić kawał cięzkiego żelastwa i napierdalać pojebom po maskach i łbach.
<manwe> Budzi się w Tobie prawdziwy kierowca; jeszcze przed otrzymaniem prawka ;]

