Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Wiesz, wymyśliłem nowy sposób,...

2009-11-09 21:15:00 - ID:#1062
<Thomass> Wiesz, wymyśliłem nowy sposób, żeby stać się bogatym ... ^.^
<pawelvk> sory, ale ode mnie juz pozyczales...
Źródło: http://www.kretyn.com/51614


<milosz> siemka grzebyczku:D
<milosz> widze ze jestes
<milosz> ale wiesz chyba jestem zbyt pijany zeby gadac:P
<milosz> cos misie chujwo klika w klawe
<grzebyk> spoczko :D
<grzebyk> sory, ale nie mam zbyt wiele czasu żeby gadać bo jutro mam przepierdolone kolowium z matmy
<milosz> ide chwile pograc w wowa jeszcze chyba:P gram na litwinskim serwerze teraz:P i ucze litwinow jezyka polskiego :D
<milosz> spierdalaj = run away
<milosz> :D
<milosz> jak piszesz spierdalaj litwini juz wiedza ze trzeba uciekac :D
<grzebyk> to dobrze, treba chrzcić pogan
<grzebyk> lol
<milosz> a wiesz jak litwni mowia czesc??:D
<grzebyk> nie
<milosz> labas
<milosz> podbiega do mnie litwin i pisze labas
<grzebyk> chill
<milosz> a ja spierdalaj
<milosz> i on juz wie ze ma uciekac :D
<grzebyk> jesteś pojebany :D
<Drwal Onanista> Była taka piosenka "Bolą mnie ręce", którą wymyśliliśmy w podstawówce.
<Drwal Onanista> Że stało 6 osób i napierdalało dłońmi o parapet.
<Drwal Onanista> I śpiewało się tekst z podziałem na role.
<Drwal Onanista> I był specjalny sposób uderzania w parapet.
<Kicia> tak żeby ręce bolały?
<Drwal Onanista> No tak.
<Drwal Onanista> Trzeba było mieć zgięte ręce w łokciach, około 90stopni i palce złączone, środkiem dłoni do parapetu, a ruch posuwisto zwrotny dłoni,
których dźwięk uderzania o parapet nadawał rytm piosence, uzyskany musiał być wyłącznie poprzez ruchy kręgosłupa.
<Kicia> o kurwa
<kwas> Mam pomysł, w zasadzie to takie marzenie
<kwas> Żeby w przyszłości powstała taka firma...
<kwas> Która ma pod sobą ludzi (coś jak płatni zabójcy)
<kwas> Firma ta świadczyła by nietypową, jednak bardzo przydatną usługę
<kwas> Przesyłasz im login osoby która cię denerwowała/obrażała/groziła (np na yt bądź innych serwisach)
<kwas> Komentarze i wiadomości od tej osoby były by odpowiednio weryfikowane, jeśli zostały by rozpatrzone pozytywnie...
<kwas> to swoimi super tajnymi siłami i sposobami firma ta namierzała by adres i wysyłała człowieka
<kwas> w ciągu 12h pracownik tej firmy zapukał by do drzwi tej osoby...
<kwas> pierdolnął mu w ryja...
<kwas> ...i poszedł sobie
<cwieku887> Będziesz bogaty stary :)
<k> dobra, nara, ja muszę lecieć na śniadanie wielkanocne
<d> przecież jest 23 oO
<k> a, nie mówiłem ci?
<d> no nie...
<k> moi rodzice sobie wymyślili,
<k> że zjemy śniadanie dzisiaj późnym wieczorem
<k> żeby sobie jutro spać do której chcemy :D
<d> adoptujcie mnie! :D
<Alex>no to było w czwartej klasie podstawówki...
<Alex>pewnego pięknego dnia pisaliśmy sprawdzian z historii...
<Alex>wiedziałam, że koleżanka ode mnie zżyna, ale to co zrobiła...
<Paweł> ? :P
<Alex>w każdym bądź razie, przyszedł dzień oddawania tych koszmarków
<Alex>; ]
<Alex>nagle babka wyczytuje moje nazwisko, to idę po kartkę i wiesz...
<Alex>patrzę na nią
<Alex>patrzę.
<Alex>moje imię,
<Alex>moje nazwisko
<Alex>ale pismo już nie moje <hahaha>