<kasik> :( faceci to świnie
2009-05-03 11:33:58 - ID:#106
<kasik> :( faceci to świnie
<elka> hehe mowiłam ci ze faceci z imprez to nie jest dobry towar
<kasik> no wiem, a ten na dodatek sie mnie po seksie zapytal czy to byly moje piersi czy gęsia skórka :(
Źródło: http://bash.org.pl/526900<elka> hehe mowiłam ci ze faceci z imprez to nie jest dobry towar
<kasik> no wiem, a ten na dodatek sie mnie po seksie zapytal czy to byly moje piersi czy gęsia skórka :(
<Elka> musiałam zdiąć firanki w sypialni
<Elka> bo renata przygarnęła do niej 40 jaskółek w nocy, bo było im zimno
<Elka> i nasrały na firanki
<Elka> 3 zdechły
<Elka> przemroziły się
<Elka> nie wiem gdzie ona ich tyle nazbierała, ale chuj z tym
<Elka> jeszcze rano kilka było w domu jak się obudziłam, te najbardziej zamulone
<Elka> ogólnie nie chciały sobie pójść z domu
<Elka> wyobraź sobie moja dezorientację, jak się budzę, a renata ma w pokoju 40 jaskółek
<Elka> i z nimi śpi
<Elka> widziałam ich wczoraj bardzo dużo. bo one mieszkają w moim braku sufitu
<Elka> nat deskami ktore mnie nie bronią przed deszczem się howają
<Elka> i jak pada deszc to tak śmiesznie fruwają
<Elka> bo im jest zimno
<Elka> wyfruwają znad braku sufitu na chwilkę i wracają
<Elka> czasami wpadają mi w okno
<Elka> a jak mam otwarte i jest bardzo zimno. to wpadaja mi do pkoju, bo czują ciepło
<Elka> raz mi jedna wpadła w huseczki po snafie
<Elka> i one są takie że łatwo je zlapać w rękę, bo prawie nie żyją niektóre z zamarzłości
<Drwal Onanista> xD
[czytaj dalej...]
<Elka> bo renata przygarnęła do niej 40 jaskółek w nocy, bo było im zimno
<Elka> i nasrały na firanki
<Elka> 3 zdechły
<Elka> przemroziły się
<Elka> nie wiem gdzie ona ich tyle nazbierała, ale chuj z tym
<Elka> jeszcze rano kilka było w domu jak się obudziłam, te najbardziej zamulone
<Elka> ogólnie nie chciały sobie pójść z domu
<Elka> wyobraź sobie moja dezorientację, jak się budzę, a renata ma w pokoju 40 jaskółek
<Elka> i z nimi śpi
<Elka> widziałam ich wczoraj bardzo dużo. bo one mieszkają w moim braku sufitu
<Elka> nat deskami ktore mnie nie bronią przed deszczem się howają
<Elka> i jak pada deszc to tak śmiesznie fruwają
<Elka> bo im jest zimno
<Elka> wyfruwają znad braku sufitu na chwilkę i wracają
<Elka> czasami wpadają mi w okno
<Elka> a jak mam otwarte i jest bardzo zimno. to wpadaja mi do pkoju, bo czują ciepło
<Elka> raz mi jedna wpadła w huseczki po snafie
<Elka> i one są takie że łatwo je zlapać w rękę, bo prawie nie żyją niektóre z zamarzłości
<Drwal Onanista> xD
[czytaj dalej...]
<Ola> Kochanie, czego brakuje Ci w naszym seksie?
<Bucek> Chociażby Karoliny
<Bucek> Chociażby Karoliny
<Jasmine> musialam wstac w koncu, bo mi sie przypomnialo, ze jak nie wyciagne piersi z kurczaka, to nie bedzie obiadu
<Lloyd> czemu trzymasz piersi w kurczaku?
<Lloyd> czemu trzymasz piersi w kurczaku?
<monia> lepsze jest wrogiem dobrego
<hit> powiedz to facetowi który wymyślił seks analny
<hit> powiedz to facetowi który wymyślił seks analny
<Elka> A istnieją białe sarenki? Chcę zabić białą sarenkę!
<Drwal Onanista> Po co?
<Elka> Bo włączył mi się pierwotny instynkt. Chcę zabić białą sarenkę, ubrać sie w płaszcz z niej i ją zjeść. Tak, bo taka wygląda bardzo niewinnie.
<Elka> Albo biaółego króliczka. Zrobić z niego kołnierz i go zjeść.
<Drwal Onanista> Pierwotny instynkt... To raczej powinnaś chcieć pozbierać jagód w lesie. U ludzi pierwotnych kobiety nie polowały.
<Elka> Ale ja bym go pokazała palcem i pan myśliwy by go upolował.
<Elka> Bo pistolet jest ciężki i bolałyby mnie rączki.
<Elka> To takie pierwotne... zabić, owinąć się w skórę, zjeść i wytarzać się we krwi. Piękne.
<Elka> I chcę zrobić elektrownię na grubych ludzi. Oni mają duży potencjał energetyczny. Czyż to nie byłoby piękne?
<Drwal Onanista> Po co?
<Elka> Bo włączył mi się pierwotny instynkt. Chcę zabić białą sarenkę, ubrać sie w płaszcz z niej i ją zjeść. Tak, bo taka wygląda bardzo niewinnie.
<Elka> Albo biaółego króliczka. Zrobić z niego kołnierz i go zjeść.
<Drwal Onanista> Pierwotny instynkt... To raczej powinnaś chcieć pozbierać jagód w lesie. U ludzi pierwotnych kobiety nie polowały.
<Elka> Ale ja bym go pokazała palcem i pan myśliwy by go upolował.
<Elka> Bo pistolet jest ciężki i bolałyby mnie rączki.
<Elka> To takie pierwotne... zabić, owinąć się w skórę, zjeść i wytarzać się we krwi. Piękne.
<Elka> I chcę zrobić elektrownię na grubych ludzi. Oni mają duży potencjał energetyczny. Czyż to nie byłoby piękne?

