Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Kubeł>

2009-11-05 20:22:54 - ID:#1019
<Kubeł> Ech... Byłem w pierwszej gimnazjum- miałem 5 z matmy... W drugiej klasie miałem 4... W trzeciej 3... Pani mówiła że w szkole sredniej będę się cieszyć z 2... a ja jej nie wierzyłem...
Źródło: http://bash.org.pl/577510



<bart> stary czaj akcje co dzisiaj w szkole była
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
Mieszkam na 10 piętrze. Jak co ranka jechałam na dół. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać od przeglądania się w ogromnym lustrze w windzie. Winda zatrzymała się, ja chcę wysiąść a tu przede mną stanął facet i pcha mnie z powrotem do windy. Trochę spanikowałam i pytam się o co chodzi. On do mnie mówi "Trzecie piętro". Ja już nieźle przestraszona, miałam wizje, że ten twardziel chce mnie zamordować i zgwałcić, więc zaczęłam go przepychać. On nic twardo stoi i mówi znowu, że trzecie piętro na to ja w krzyk, pchnęłam go mocniej i w końcu odpuścił mówiąc spokojnie "Proszę pani to jest trzecie piętro, a nie parter." YAFUD
<Annonymus> słuchaj jaką polewkę mieliśmy dzisiaj.
<jaro> Racek znowu z czymś pojechał?
<Annonymus> nie, na bioli wpada jakiś koleś z młodszej klasy i mówi, że Pani K. prosi dziennik z naszej klasy na 5 min.
<Annonymus> Hetmana mu na to, że dla Pani K. 5 min. to zawsze wychodzi ze 30.
<Annonymus> na co ten koleś z poważną miną wyskakuje &#8211; mam jej tak powiedzieć?
<Annonymus> byś widział minę Hetmany! Normalnie bezcenne! a my totalna polewka
<jaro> niezłe, zrobił jej ktoś zdjęcie?;) co zrobiła?
<Annonymus> nikt nie miał kom na wierzchu. Nic nie zrobiła. Powiedziała tylko typkowi żeby się nie ważył K. tego powtórzyć;)
Podobała mi się jedna dziewczyna z równoległej klasy, ale nie wiedziałem, jak zwrócić na siebie jej uwagę. Podczas przeglądania internetu wpadłem na wzór nierówności, której wynikiem jest i<3u (dla niezorientowanych: I love you). Pomyślałem, że to dobry i nietypowy pomysł, na poderwanie jej. Tak więc pewnego dnia podszedłem do niej na przerwie i zapytałem, czy mogłaby pomóc mi w jednym zadaniu na matmę, które muszę zaraz oddać nauczycielce, a sobie z nim nie radzę. Chętnie się zgodziła. Usiedliśmy na ławce. Po minucie dziewczyna oddała mi zeszyt z wynikiem... niestety nieprawidłowym. Od razu zauważyłem, w którym miejscu się pomyliła, więc zacząłem drążyć i pytać, czy jest pewna swego wyniku. Odpowiedziała z pełną powagą, że jest pewna, ponieważ z matmy ma 5 i to jest na pewno dobre rozwiązanie. Trochę się zirytowałem i zacząłem jej tłumaczyć, że ten wynik nie może być prawidłowy... Na co ona wstała, oburzona, i powiedziała, że "ma dość palantów, którzy uważają ją za tępą laskę" i "myślała, że jestem inny". YAFUD
Zostałem dziś obudzony o 3 w nocy nagranym na taśmę głośnym płaczem dziecka. To już trzecia noc z rzędu, kiedy mnie to budzi. Dlaczego? Ponieważ wspomniałem żonie, że chciałbym mieć już dziecko. Jej odpowiedź jest dla mnie zbyt wyrazista. YAFUD